Pojawienie się LLMów pokroju GPT czy Gemini było być może największą rewolucją w historii branży SEO… a na pewno zmieniło to, jak pracują specjaliści od pozycjonowania i sami copywriterzy. Przygotowaliśmy krótki przegląd tego, jak AI pomaga dziś przy tworzeniu treści – zapraszamy do lektury!
Co naprawdę potrafią duże modele językowe?
88% marketerów korzysta z narzędzi AI każdego dnia – tak wynika z raportu Marketing Trends for a New Era, opublikowanego niedawno przez SurveyMonkey. A wśród nich z pewnością ogromną grupę stanowią copywriterzy i specjaliści od content marketingu.
Największą siłą modeli pokroju GPT czy Gemini jest nie samo tworzenie treści, a zdolność do przetwarzania ogromnych ilości danych w bardzo krótkim czasie. Dzięki temu świetnie nadają się do wszystkich zadań, które contentowcy muszą wykonać przed napisaniem tekstu. AI w kilka sekund wygeneruje propozycje tematów artykułów na podstawie danych z narzędzi SEO i gotowych słów kluczowych; przygotuje strukturę nagłówków wraz z zagadnieniami, które warto poruszyć w danym tekście, a z dobrym promptem – napisze solidny pierwszy draft, na którym copywriter może potem pracować.
A czego AI (jeszcze) nie potrafi?
Jednak dobry specjalista raczej nie opublikuje tekstu, który będzie w 100% wygenerowany przez AI. Modele językowe mają wciąż kilka poważnych ograniczeń, które wynikają z ich natury:
- po pierwsze, nie rozumieją one języka w taki sposób jak człowiek – traktują słowa i frazy jak liczby, a treści generują (w dużym uproszczeniu) na podstawie… rachunku prawdopodobieństwa, przewidując kolejne słowa w tekście zgodnie z materiałami, na których zostały wytrenowane;
- po drugie – nie posiadają zdolności do krytycznej analizy informacji; nie wiedzą, co w internecie jest prawdą, a co nie;
Z tego biorą się wszystkie problemy z treściami AI-generated: to, że często zawierają nieprawdziwe informacje albo podają źródła, które nie istnieją, a same teksty są raczej syntezą informacji, które już ktoś umieścił w sieci, bez żadnych nowych informacji.
LLMy są w stanie same przygotować przyzwoite, poprawne opisy produktów czy kategorii pod pozycjonowanie; dobrze poradzą sobie z meta opisami albo z napisaniem sekcji FAQ, która ma być „pigułką” informacji z dłuższego tekstu. Tyle że to wszystko są dosyć schematyczne formy treści, z bardzo przewidywalną strukturą. Jeśli chcesz przygotować naprawdę specjalistyczny artykuł na bloga lub przełożyć gotowy tekst na inny język, z zupełnie innym kontekstem kulturowym – AI może wykonać znaczną część pracy, ale dalej potrzebny będzie już ekspert.
Dobre treści nie powstaną bez człowieka – jak specjaliści współpracują z AI?
Krótki przykład, jak taka współpraca może wyglądać przy pisaniu artykułu blogowego:
- Każdy tekst powinien mieć swoją rolę w strategii SEO/contentowej. I to zadanie dla dobrego specjalisty: określić cel tekstu, grupę docelową, ton komunikacji i intencję użytkownika.
- Kolejny krok to research i planowanie – i tu już warto włączyć do pracy AI. Model językowy może zebrać listę najczęściej wyszukiwanych pytań w danym temacie, zaproponować strukturę artykułu i podpowiedzieć, jakie frazy lub tematy warto w nim uwzględnić.
- Pierwszym draftem również może zająć się LLM… ale to copywriter powinien narzucić mu wytyczne co do długości, tego, z jakich źródeł może korzystać model albo jakim stylem języka ma się inspirować.
- Gdy wstępna wersja artykułu jest gotowa, stery przejmuje specjalista. To najdłuższa, ale najważniejsza część pracy. Copywriter redaguje tekst sekcja po sekcji tak, aby nadać mu bardziej unikalny styl, zgodny z charakterem marki; sprawdza fakty i źródła, usuwa nieścisłości oraz uzupełnia tekst o „wkład własny”. Czyli dodaje przykłady z własnego doświadczenia, swoje źródła i statystyki, wplata komentarze i opinie ekspertów; w skrócie, wszystko to, co sprawi, że tekst będzie unikalny na tle innych, które znajdują się na pierwszych stronach SERPów.
- Skończony tekst warto jeszcze raz pokazać modelowi – bo AI może przecież np. sprawdzić brakujące frazy kluczowe czy podpowiedzieć, gdzie w tekście da się sensownie umieścić linki wewnętrzne.
Jak wygląda przyszłość contentu w erze LLMów? Przekonaj się o tym sam
Taki model pracy nad tekstami SEO, w którym ogromną część pracy przejmuje AI, stał się już standardem w branży. Nic dziwnego, bo w ten sposób jesteśmy w stanie tworzyć treści o wiele szybciej, ale z równie dobrymi rezultatami, a nawet lepszymi.

Chcesz przekonać się, jak skuteczny może być content wspierany AI? Agencja Semcore właśnie prowadzi rekrutację do drugiej edycji swojego flagowego projektu, Co naprawdę działa w SEO?. W jego ramach kilkudziesięciu ekspertów przetestuje najpopularniejsze praktyki w branży i sprawdzi, które z nich faktycznie wpływają na widoczność marek w Google… ale też na cytowania w AI Overviews czy na ekspozycję w samych LLMach.
Autorem tekstu jest agencja Semcore.
